Costa Rica
Manuel Antonio na środkowym pacyficznym wybrzeżu Kostaryki to jedyne miejsce na świecie, gdzie las deszczowy spotyka Pacyfik w morskim parku narodowym, a śluby tu odbywające się są naprawdę inne niż wszystko, co można zarezerwować w Ameryce Środkowej. Wąski pas wybrzeża między miastem Quepos a parkiem narodowym ma około dwudziestu hoteli rozsianych w lesie deszczowym na stromych zboczach, często z tarasami i basenami unoszącymi się nad dżunglą. Małpy, leniwce, tukany i iguany regularnie przebywają w hotelowych ogrodach.
Trasa jest dłuższa niż do Guanacaste - lot do San José (brak bezpośredniego z Warszawy, 14-17 godzin z przesiadką), a następnie 3 godziny jazdy autem na południe lub 25 minut lotem krajowym z SANSA Airlines. Wiza nie jest wymagana. Najlepszy sezon ślubny to od grudnia do kwietnia (pora sucha), ale Manuel Antonio leży bardziej na południe niż Guanacaste i ma wyższą wilgotność cały rok. Maj-listopad to pora deszczowa - niezalecana, choć popołudniowy deszcz bywa krótki i spektakularny.
Scena ślubna Manuel Antonio dotyczy hoteli w dżungli z widokiem na ocean raczej niż resortów plażowych. Tulemar Resort, Arenas del Mar, Hotel Sí Como No, Gaia Hotel & Reserve i Tres Banderas to najbardziej ugruntowane opcje, wszystkie z miejscami ceremonii w koronach drzew lub na tarasach klifowych z widokiem na słynny park małp Manuel Antonio. Pakiety ślubne wahają się od 160 EUR za gościa w segmencie średnim do 330 EUR za gościa w prywatnym kompleksie willowym Tulemar. Hotele są małe (40-100 pokoi), co ogranicza listy gości do około 50-80 osób.
Najbardziej unikalne miejsce ślubne to El Avión - stary samolot transportowy Fairchild C-123 z afery Iran-Contras przerobiony na restaurację i bar ze spektakularną panoramą Pacyfiku. Prywatna rezerwacja na intymną ceremonię i koktajl kosztuje od 1 900 EUR dla 30 gości, często z ceremonią o zachodzie słońca o 17.30. Hotel Mariposas oferuje śluby w prywatnym ogrodzie botanicznym z ponad 200 gatunkami motyli.
Dominuje ceremonia symboliczna; ślub cywilny wymaga rejestracji u kostarykańskiego prawnika 30 dni wcześniej. Lokalni fotografowie ślubni jak John Williamson i Jennifer Harter wyspecjalizowali się w ślubach w lesie deszczowym z dramatycznym oświetleniem. Przeżycia przyrodnicze podczas tygodnia ślubnego są częścią pakietu - park narodowy (3 km od hoteli) zapewnia spotkania z małpami już w pierwszej godzinie.
Pary kochające naturę szukające kameralnego ślubu
80 000 - 250 000 kr
Najlepiej gru-kwi. Parador Resort i Si Como No popularne. Małpy jako goście!
Polecamy Manuel Antonio parom, które chcą naprawdę odmiennego ślubu z lasem deszczowym, dziką fauną i dramatycznym klifowym wybrzeżem Pacyfiku jako tłem. To zły wybór dla dużych list gości (max 80) lub par stawiających na ceremonię plażową.
Poproś o ofertęRedakcja, Ślub za Granicą · Ostatnia aktualizacja maj 2026